Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Misterium Męki Pańskiej w Grębkowie

Zainspirowane „Pasją"

W Niedzielę Palmową 5 kwietnia 2009r. w grębkowskiej parafii zostało wystawione Misterium Męki Pańskiej. Organizatorem była parafia pw. Bartłomieja Apostoła w Grębkowie oraz grębkowskie Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Tej niedzieli pogoda dopisała, było bardzo słonecznie. Misterium zgromadziło setki ludzi, którzy chcieli przyjrzeć się Męce Pańskiej. Po raz pierwszy w naszej parafii mogliśmy przeżyć takie wydarzenie i taką Drogę Krzyżową Jezusa.


Scenariusz misterium napisał ks. Karol Nasiłowski na podstawie Biblii Jerozolimskiej oraz objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich, - niemiecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka katolicka (ur. 8 września 1774 w Flamschen koło Coesfeld w Westfalii, zm. 9 lutego 1824 w Dülmen). Beatyfikowana 3 października 2004 przez papieża Jana Pawła II. Reżyserem i organizatorem Misterium Męki Pańskiej był ks. Karol Nasiłowski - wikariusz w Grębkowie. Przygotowane misterium składało się z 22 aktów. 

Misterium rozpoczęło się o godzinie 15-tej w kościele, od sceny wjazdu Jezusa do Jerozolimy. W klimat widowiska wprowadziła piosenka „Jeruzalem" która pozwoliła przenieść się duchowo do Ziemi Świętej. Przy radosnym okrzyku „Hosanna Synowi Dawidowemu" Jezus - Rafał Milewski uroczyście wjechał na przystrojonym kucyku. Przed jadącym na kucyku Jezusem tańczyły -  wymachując zielonymi palemkami - niewiasty jerozolimskie. Następnym aktem była Ostatnia Wieczerza. Jezus - Rafał Milewski umył apostołom nogi. Po czym z Apostołami zajął miejsce  przy ołtarzu, na którym znajdowały się chleby i wino. Wówczas Jezus - Rafał Milewski wygłosił Apostołom mowę, m.in.: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał.  Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować: Kulminacyjnym punktem Wieczerzy były powtórzone słowa Jezusa: „Bierzcie i jedzcie to jest ciało moje, które za was będzie wydane. To czyńcie na moją pamiątkę. Bierzcie i pijcie z niego wszyscy to jest kielich krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę oraz wspólne dzielenie się chlebem ( przygotowano 800 sztuk). A towarzyszyła temu pieśń: „Chrystus Pan karmi nas..." Po wieczerzy Jezus - Rafał Milewski udał się z trzema apostołami Piotrem (Eryk Kopeć), Jakubem (Piotr Chojecki) i Janem (Michał Sakowski) do Ogrodu Oliwnego. Inscenizowana modlitwa w Ogrójcu ukazywała bolesne zmagania się Jezusa, Jego osamotnienie, lęki, trwogę, ludzki strach i pokusy - symbolizowały je tańczące z widłami złe dychy i prawdziwy (ważący ponad 5 kg i mierzący ponad 5m wąż, przywieziony przez właściciela z okolic Torunia).

Nadeszła godzina zdrady. Na czele pochodu żołnierzy przyszedł zdrajca - Judasz - Krzysztof Gawor, aby pocałunkiem wydać Syna Bożego. Żołnierze - tę rolę grali strażacy z OSP - z płonącymi  pochodniami otoczyli Jezusa; skrępowali liną i poprowadzili na zewnątrz przed kościół i tam na ustawionej platformie dokonała się scena biczowania oraz cierniem koronowania, wyszydzania, sąd nad Niewinnym i wyrok.

Z ciężkim krzyżem na ramiona poprowadzono Jezusa - Rafał Milewski - w jego ostatnią, krzyżową drogę ulicami Grębkowa. Uczestnicy Misterium poszli w ślad za Jezusem. Przy śpiewie pieśni „Ludu mój ludu..." pochód przeszedł na ulicę Warszawską i Lipową, gdzie miały miejsce pierwsze dwa upadki. Procesję poprzedzali go konni jeźdźcy. Podczas całej Drogi Krzyżowej ulicami Grębkowa śpiewane były pieśni pasyjne. Przy śpiewie pieśń „Bolejąca Matka" Jezus wkroczył z krzyżem na boisko szkolne. Tam miały miejsce kolejne sceny: spotkanie z Matką, przymuszenie Szymona z Cyreny w dźwiganiu krzyża, spotkanie z litościwą Weroniką .

 Bardzo rzewne i wymowne było spotkanie cierpiącego Jezusa i Bolejącej Matki, Najświętszej Maryi Panny - Magdy Majewskiej. Maryja - Magda Majewska: padły dwa słowa z głębi serca Maryi, przeszytego mieczem boleści: „Mój Synu!" - a usta Jezus ledwie wyszeptały: „Matko Moja!" Była to wyciskająca łzy z oczu uczestników scena spotkania syna z matką.

Na górce saneczkowej miały miejsce dwie kolejne sceny: spotkanie ze świętą Weroniką oraz spotkanie z płaczącymi niewiastami.

Jezus opuścił platformę, lecz po drodze natknął się na duży głaz. Potknął się i upadł na niego. Jezus w kresu wyczerpania i sił nie mógł już sam powstać. Krzyż przygniótł go do ziemi. Trzeba było pomocy poganina: Szymon z Cyreny - Adrian Pazdyka, z  synami (Karol Pachnik, Michał Wąsowski) przypadkiem znaleźli się w tym miejscu i w tym czasie. Cyrenejczyk - Adrian Pazdyka - został przymuszony, aby pomógł nieść krzyż Galilejczykowi.

U szczytu górki saneczkowej zabiegła drogę sponiewieranemu Jezusowi odważna i litościwa Weronika (Urszula Witan) z chustą, przewieszoną przez ramię i towarzysząca jej dziewczynką z dzbanuszkiem wina dla ochłody Skazańca. „Pozwól mi, otrzeć oblicze Pana mego?" - wyszeptała. Jezus ujął chustę lewą ręką, przycisnął ją dłonią do krwawego oblicza, przesunął nią po twarzy ku prawej ręce, i zwinąwszy chustę obiema rękami, oddał ją z podzięką Weronice. Ta ucałowała ją, wstała z ziemi i schodząc z górki pokazała wszystkim chustę, a niej odbite oblicze Jezusa.

Niewiasty jerozolimskie (Klaudia Żarnoch, Karolina Wielądek) widząc Jezusa osłabionego, zaczęły lamentować i rozpaczać. „Córki jerozolimskie - „nie płaczcie nade mną, lecz nad sobą i nad waszymi dziećmi!"

Procesja dalej ruszyła na przód przechodząc ulicami: Krótką, Kukawskiego i krwawy orszak wrócił na plac przykościelny. Na rozstaju dróg miał miejsce kolejny upadek Jezusa. Następnie przy śpiewie pieśni pasyjnych pochód ruszył ul. ks. Jana Kukawskiego na plac przed kościołem w Grębkowie. Tam miały miejsce kolejne akty, a mianowicie: obdarcie z szat, ukrzyżowanie, a później śmierć Jezusa na krzyżu. Te sceny zostały odegrane niezwykle realistycznie. Gdy przyprowadzonego Jezusa oprawcy - strażacy, chwycili go między siebie i zaczęli niemiłosiernie odzierać z niego suknie. Zerwali wierzchnią suknię białą, wełnianą, z rozpięciem na piersiach, ściągniętym rzemykami. Jezus przyprowadzony do krzyża, sam usiadł na nim. Oprawcy - strażacy pchnęli go gwałtownie w tył, aby się położył, porwali jego prawą rękę, przymierzyli dłonią do dziury, wywierconej w prawym ramieniu krzyża i przykrępowali rękę sznurami. Wtedy jeden ukląkł na piersi Jezusa, przytrzymując kurczącą się rękę, drugi zaś przyłożył do dłoni długi, gruby gwóźdź, ostro spiłowany na końcu i zaczął gwałtownie bić z góry w główkę gwoździa żelaznym młotkiem. Gwoździe były długie prawie na cal. Po przybiciu prawej ręki zabrali się kaci do ręki lewej, przywiązanej już do ramienia krzyża. Obie ręce wyprężyły się prosto. Na krzyżu, mniej więcej w trzeciej części wysokości od dołu przybity był gwoździem, wystający klocek, na którym Jezus bardziej stał niż wisiał. Następnie podwiązali Jezusowi piersi i ramiona, aby ręce nie przedarły się na gwoździach. Ciało naciągnęło się, w nieznośnym bólu Jezus - zawołał: „O Boże! O Boże!" Tak Jezus skonał. Następnie zebrani na placu rozmodleni i wzruszeni ludzie adorowali Krzyż.: „Oto drzewo krzyża na którym zawiało zbawienie świata. Pójdźmy z pokłonem".

Przy śpiewie: „Dobranoc głowo święta..." Ciało zdjęto z krzyża, owinięto w duże białe płótno i oddany Matce. Złożono je w grobie, który został przygotowany w kościele. Przy grobie ustawiono straże. Gdy rozległ się radosny śpiew „Alleluja", Jezus wstał z grobu, wyszedł i ukazał się ludziom na ambonie, trzymając w ręce czerwoną chorągiew. Towarzyszyła temu pieśń: „Zwycięzca śmierci...". Chwilę później, została odegrana ostatnia scena, spotkania Zmartwychwstałego z Apostołami i niewiernym Tomaszem.

Radosną pieśń „Zmartwychwstał Pan" śpiewana przez cały Kościół zakończyła Misterium. Uczestnicy długo oklaskiwali wykonawców i reżysera dziękując im za takie podniosłe i rzewne przeżycia.

Następnie głos zabrał ks. Proboszcz Wiesław Proniewicz; powiedział m.in., że przygotowanie Misterium było wielkim przedsięwzięciem, które z ochotą podjęła młodzież i jej opiekun. „Po raz pierwszy w naszej parafii mogliśmy uczestniczyć w tak przeprowadzonej Drodze Krzyżowej Jezusa. Dało to nam możność głębszego przeżywania Dzieła naszego Zbawienia. Misterium Męki Pańskiej czynnie zaangażowało wiele osób z naszej parafii. Przekazuję swoje uznanie Ochotniczej Straży Pożarnej, Radzie Parafialnej i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pośpieszyli z pomocą ks. Karolowi w realizacji tego wydarzenia. W szczególny sposób dziękuję aktorom. Każda rola, która przypadła Wam w udziale jest ważna, bo lepiej nam uświadomi wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat, które wciąż trwają i dokonują się w inny - sakramentalny - sposób podczas sprawowania Eucharystii". 

Ks. Karol Nasiłowski, podziękował aktorom oraz wszystkim przybyłym gościom. Wikariusz grębkowski powiedział, że w przygotowanie Misterium wzięło udział ponad sto osób. W rolach głównych wystąpili: Jezus - Rafał Milewski, Maryja - Magda Majewska, Maria Magdalena - Klaudia Żarnoch, Żona Kleofasa - Karolina Wielądek, Weronika - Urszula Witan, Szymon Cyrenejczyk - Adrian Pazdyka. Udział wzięli apostołowie Piotr - Eryk Kopeć, Jan - Michał Sakowski, Jakub - Piotr Chojecki, Judasz - Krzysztof Gawor, Filip - Karol Wójcik, Tomasz - Tomasz Kowalczyk, Mateusz - Łukasz Kopeć, Juda - Rafał Trojanowski, Bartłomiej - Bartosz Mudant, Andrzej - Maciej Twardowski, Szymon - Tomasz Gałązka, Jakub - Kamil Pawlak. W rolach niewiast jerozolimskich wystąpiły: Karolina Dymek, Małgorzata Laskowska, Sylwia Żarnoch, Angelika Polkowska, Iza Żołędowska, Ilona Wąsowska, Kinga Zalewska, Katarzyna Zaliwska, Ewa Wojewódzka, Ewelina Konsalik, Kornelia Koper, Urszula Górna. Aniołowie: Paulina Niewiatowska, Beata Wrzosek, Adrianna Patoka, Natalia Pękala. Szatani: Wojciech Duszak, Anna Mudant, Olga Madziar, Aleksandra Abramowska. Żołnierze: Stanisław Pachnik, Piotr Majewski, Tomasz Pernach, Damian Zagrabski, Bogdan Wójcik, Krzysztof Sychowicz, Artur Polkowski, Przemysław Banasiak, Andrzej Kąca, Andrzej Sasim, Mariusz Namięta, Daniel Szymoński, Maciej Boruc, Paweł Boguszewski, Łukasz Wójcik, Łukasz Banasiak, Adrian Sowiński. W przygotowaniach i realizacji Misterium pomogli radni parafii Grębków oraz parafianie: Krzysztof Milewski Grzegorz Dymek, Krzysztof Wójcik, Tomasz Wrzosek, Mieczysław Polkowski, Czesław Gryglas, Stanisław Pachnik, Marek Boruc, Waldemar Sawicki, Łukasz Milewski, Beata Woźniak, Krystyna Witan, Jadwiga Krasnodębska, Maria Zaliwska, Stanisław Łowicki, Bogdan Grodzki, Krzysztof Zwierz. 

Ks. Proboszcz Wiesław Proniewicz, tak napisał na bloogu: ksm-grebkow.bloog.pl; „Parafia nasza przeżyła wczoraj niecodzienne wydarzenie: Misterium Męki Pańskiej. Głęboko wzruszyły mnie sceny z Ewangelii przedstawiane przez naszą młodzież, a ubogacone szczegółami Męki, jakie objawił Pan Jezus mistyczce Katarzynie Emmerich.

Unaoczniły one w jakimś stopniu tamte wydarzenia, tamten dramat, który rozegrał się niemal dwa tysiące lat temu w Jerozolimie. Oto człowiek zabił Bożego Syna, grzesznik podniósł rękę na Niewinnego i Najświętszego. Ten dramat wciąż trwa. Każdy mój grzech, zwłaszcza ciężki, stawia mnie wśród tamtych oprawców. Nie mogę więc układać się ze złem, iść na kompromisy dla wygody, dla spokoju "świętego". Mam być "znakiem sprzeciwu", bo On - Chrystus był takim znakiem. Mam mówić i żyć w prawdzie, choćby to się nie podobało memu otoczeniu, choćby trzeba było płacić wysoką cenę. Wyznawca Chrystusa - chrześcijanin nie może być "grobem pobielanym", zewnętrznie miłym, ugodowym potakiwaczem, a wewnętrznie moralną zgnilizną pełną jadu, złości, zazdrości, nienawiści. Apostoł uczył swoich parafian: "mowa wasza niech będzie tak, tak; nie, nie. A co innego jest, od diabła jest". Misterium Męki Pańskiej takie budzi we mnie refleksje.

Chcę z tego miejsca serdecznie podziękować za ogromny trud włożony przez Młodzież, przez grupę zaangażowanych czynnie Parafian i przez Księdza Karola. Wiele godzin pracy, wiele ofiar ponieśliście przygotowując to Misterium. Będzie to Waszą cząstką w Męce Jezusowej, którą mamy - według słów Apostoła - dopełniać w ciele swoim - nie dlatego, że czegoś brakuje Ofierze Pana Jezusa, ale dlatego, że ta Ofiara ma nieustannie trwać w Jego Mistycznym Ciele, jakim jest Kościół".

Sztuka ta, była wielkim sukcesem. Na temat misterium można było usłyszeć wiele pozytywnych opinii. Bardzo wiele osób było zachwyconych idealnym odwzorowaniem uczuć i postaci, które zagrali aktorzy. To misterium na długo zapadnie nam w pamięci, gdyż przybliżyło ono cierpienie Jezusa. Było to bardzo pracochłonne i trudne przedsięwzięcie, ale naprawdę warto było obejrzeć coś tak, niezwykłego i wspaniałego.

Karolina Sawicka
Karolina Dymek

Zobacz zdjęcia z Misterium 

Cztery lata pontyfikatu Benedykta XVI: popularność wbrew mediom

 Czwarta rocznica pontyfikatu, zbiegająca się z 82. urodzinami Benedykta XVI wyraźnie zarysowuje specyfikę kursu, jaki wytycza Kościołowi 266 następca św. Piotra.

W wystąpieniach publicznych Benedykta XVI uważny obserwator bez trudu dostrzeże fascynację postacią Jezusa Chrystusa, umiłowanie liturgii, homiletyki, modlitwy a jednocześnie radość ze spotkania z człowiekiem i wrażliwość na krzywdę czy ludzką biedę. Zwłaszcza, gdy odpowiadają za nią ludzie Kościoła. Ojca Świętego, wbrew opiniom mediów entuzjastycznie przyjmowano w USA i Australii, Kamerunie i Angoli, Francji, Niemczech, Brazylii, Austrii, Turcji, Hiszpanii czy w Polsce. Czym przyciąga tłumy, a czym odstrasza dziennikarzy następca Jana Pawła II?

Czytaj więcej...  Cztery_lata_pontyfikatu_Benedykta_XVI.doc

Święta Zmartwychwstania Pańskiego



 Na nadchodzące Święta Zmartwychwstania Pańskiego
my, Wasi duszpasterze, chcemy złożyć najlepsze życzenia
wszystkim Parafianom.
Niech Zmartwychwstanie Pana Jezusa
obudzi nadzieję w każdym z nas nawet wówczas,
gdy wszystko wydaje się być beznadziejne.
Niech to najważniejsze wydarzenie w dziejach świata
umocni naszą wiarę,
iż nie wszystek umrę, bo i we mnie jest zalążek nieśmiertelności
i niech zrodzi się w nas głębokie przekonanie,
że nasze trudy, cierpienia, prace, samowychowanie - wszystko,
co jest treścią naszego życia - ma sens, bo jesteśmy przeznaczeni do nieśmiertelności.
Dzielimy się święconym jajkiem - symbolem życia,
które trwa bez końca - z każdym w naszej wspólnocie wiary,
a szczególnie z chorymi, cierpiącymi, samotnymi, opuszczonymi.
Niech Chrystus Zmartwychwstały
będzie nadzieją i pociechą każdego z nas.
Szczęść Boże!
Wasi duszpasterze:
ks. Wiesław Proniewicz, proboszcz
i ks. Karol Nasiłowski, wikariusz

Solidarni z Ojcem Świętym Benedyktem XVI

TAK! dla Benedykta XVI


"Nie możemy pozwolić, aby poniżano Ojca Świętego  Benedykta XVI i przekazywaną przez Kościół katolicki prawdę na temat ludzkiego życia" - napisali autorzy polskiej wersji „Deklaracji solidarności z Ojcem Świętym", pod którą mogą się podpisać wszyscy chętni internauci. Lista osób, które podpisały deklarację, zostanie przekazana Benedyktowi XVI po 20 maja.

Akcja solidarności z papieżem powstała w Austrii z inicjatywy katolickiego portalu „Kath.net" po zakończeniu podróży apostolskiej Benedykta XVI do Afryki. Wkrótce potem zaczęły powstawać jej kolejne wersje językowe - na razie angielska i polska.

"My, niżej podpisani deklarujemy naszą pełną solidarność z Ojcem Świętym Benedyktem XVI oraz Jego nauczaniem. Zdecydowanie sprzeciwiamy się niepohamowanym atakom w mediach na osobę Ojca Świętego w kontekście Jego pielgrzymki do Afryki. Kilka słów prawdy, stało się pretekstem do kolejnej próby podważania nauczania Kościoła katolickiego, a szczególnie encykliki «Humanae vitae»" - brzmi deklaracja.

Sygnatariusze dokumentu wyrażają ponadto "wielkie podziękowanie Ojcu Świętemu za Jego bezkompromisowe głoszenie prawdy, której tak bardzo potrzebuje współczesny świat".

"Poruszeni bezkompromisowym atakiem medialnym na papieża Benedykta XVI związanym z Jego pielgrzymką do Afryki, czujemy się zobowiązani do zaznaczenia naszej osobistej solidarności z Ojcem Świętym i Jego nauczaniem" - stwierdza Ewa Kowalewska z organizacji Human Life International. Dodaje, że sygnatariusze deklaracji nie mogą pozwolić, aby "marginalizowano i poniżano zarówno osobę papieża Benedykta XVI, jak i przekazywaną przez Kościół katolicki prawdę na temat przekazywania ludzkiego życia".

"Deklarację solidarności z Ojcem Świętym" można podpisać na stronie www.tak-dla-benedykta.pl/.

Lista osób, które podpisały deklarację, zostanie przekazana Benedyktowi XVI po 20 maja br.

Parlament Europejski przewagą 83 głosów poparł projekt dyrektywy, której oficjalnym celem jest zapobieganie i zapewnienie ochrony przed rzekomą dyskryminacją ze względu na religię, światopogląd, niepełnosprawność, wiek czy orientację seksualną, w rzeczywistości jednak uderza w wolność Kościoła katolickiego  - donosi „Nasz Dziennik".

Zdjęcia w galeriach.


Zarząd KSM Grębków: Rafał Milewski Beata Woźniak Karolina Sawicka

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

„Przez cnotę, naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 05.12.2009 19:21:57
  • autor: Asia Szpura
  • treść: działajcie, działajc...

Statystyki

Bloog istnieje od: 394 dni

Wizytówka


Grębków

Nasz kościół parafialny pw. św. Bartłomieja Apostoła w Grębkowie

Kontakt: Zarząd KSM Grębków, ul. ks. J. Kukawskiego 9, 07 - 110 Grębków, e-mail: ksm-grebkow@tlen.pl.

"KSM" to znaczy: K – katolickie, z Jezusem,dobre... S – stowarzyszenie,wspólnota, przyjaźń,bycie razem... M – młodość,radość,dobre pomysły, energia,zapał,chęć działania...

statystyka